Otagowane jako ludzie
Aby złe czasy zażegnać
Tytuł może być dosyć złudny, gdyż właściwy temat widać tak naprawdę po tagach i jak zwykle w tej dziedzinie – może wywoływać różne emocje, ale może taki jest cel. Mianowicie chodzi o mi o to jak KK szuka różnych sposobów na ratowanie podupadającej “popularności”. Czytaj dalej »
Równi i równiejsi
Tytuł obejmuje strasznie szeroki zakres, ale dziś będzie o dosyć kontrowersyjnej działce tego tematu – jak to Kościół Katolicki (zwany dalej KK) często stoi ponad prawem. Czytaj dalej »
Nasza przyszłość
Dodane przez MKP w O wszystkim, Polityka dnia 26.09.2009
Dziś podyskutujmy trochę o przyszłości naszego kraju, ostatnich planach naszego rządu i rodzimych spółek i temu podobnych ciekawostek. Ogólnie taki zbiór, żeby trochę zlikwidować backloga. Czytaj dalej »
Historia swoje, a ludzie swoje
Trochę tematów się nazbierało i robi się mała kolejka (te mniej interesujące będą miały pewne opóźnienie). Co by tam w kolejce nie było dziś o tym jak historia (nie) uczy niektórych ludzi. Czytaj dalej »
Kapitalistyczny komunizm, czyli cenzura w XXI wieku…
Dodane przez MKP w O wszystkim, Polityka dnia 28.07.2009
Może tym razem uda mi się wrócić na dłużej… Kto to wie. No, ale bez zbędnego gadania, przejdźmy do rzeczy (inspiracja na dole posta). Tyle się mówi o wolności, słynne hasła “Wolność dla Tybetu” i tak dalej, ale jak mówią niektórzy wytykają komuś drzazgę w jego oku nie widząc belki w swoim. Coś w tym jest…
Religia narodowa
Dodane przez MKP w Nauka i świat, Polityka dnia 22.03.2009
Dzisiejszy wpis może być trochę kontrowersyjny i wiem, że niektórzy zaraz mnie wyklną od szatanów i tym podobnych, ale jak zwykle – to jest tylko mój punkt widzenia i nie zamierzam nikogo obrażać. Ten wpis jest kolejnym, który czytasz na własne ryzko… Czytaj dalej »
Ludzie są głupi
No to dziś temat, o którym wspomniałem ostatnio… Niestety przez tą przerwę trochę mi uciekło z głowy, ale o tym i tak mogę mówić praktycznie zawsze, więc coś tutaj zaraz nabazgrzę. Na wstępie chciałbym tylko wyjaśnić kilka kwestii. Mianowicie: tym wpisem nie miałem zamiaru nikogo obrazić, więc bez ewentualnych pretensji (czytasz na własną odpowiedzialność), a po drugie: wiem, że mówię o innych, a nic o sobie, ale pamiętaj czytelniku, że wiem iż sam nie jestem lepszy. No to do dzieła… Czytaj dalej »
